Będąc na wakacjach miałam okazję zawitać do Fish Spa oferującego zabiegi na dłonie i stopy.
O rybkach Garra Rufa dowiedziałam się już jakiś czas temu. Nie miałam jednak sposobności przekonać się jak w rzeczywistości wygląda taki zabieg. Rybki Garra Rufa wykorzystywane są do usuwania martwego naskórka z dłoni i stóp. Odbywa się to w bardzo delikatny sposób gdyż rybki nie używają w tym celu "ząbków" tylko ssawki. Jednocześnie wydzielają enzym zwany diathanolem, który przyczynia się do regeneracji naskórka. Wybrałam zabieg na dłonie gdyż mam bardzo czułe stopy.
Doznania bardzo przyjemne chociaż początkowo odrobinę dziwne. W pewnym stopniu przypominające delikatne łaskotanie. Po kilku minutach łatwo się do tego przyzwyczaić. Efekt hmm skóra rzeczywiście jest bardzo wygładzona i przyjemna w dotyku. Dłonie po osuszeniu nie wymagają zastosowania preparatów nawilżających. Ale czy zawdzięczam to Garra Rufa czy też moczeniu dłoni przez 15 minut trudno ocenić ;)
Spa w którym byłam gwarantuje, że cały zabieg jest bezpieczny gdyż rybki nie mogą przenosić chorób. Cały zabieg poprzedza staranne mycie dłoni i stóp specjalnym płynem. Akwaria zadbane. Całość wygląda bardzo zachęcająco dlatego dałam się skusić.
Koszta :
w Grecji to około 5 euro za 15 minutowy zabieg na dłonie, dla porównania w Poznaniu 60 złotych za 30 minut.
pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz