Poszukiwania idealnego kremu do cery naczynkowej nie należą do łatwych. Wśród szerokiej gamy kosmetyków niesamowicie zróżnicowanej pod względem producentów, jak i cen czyhają liczne pułapki ;)
Tym razem postanowiłam nie eksperymetntować i skonsultować się z dermokonsultantką. A następnie zastosować do Jej wytycznych. I tak oto na półce z kosmetykami pojawiły się preparaty Biodermy z serii Sensibio AR zakupione w promocyjnym pakiecie.
Krem skierowany do skóry z problemami naczynkowymi. Bogaty w enoxolon, alantonina czy olej kanola doskonale znosi uczucie pieczenia wywołane przez zaczerwienienie. Kompleks Rosactiv zapobiega pojawianiu się rumienia i zmniejsza jego intensywność. Formuła kremu obfituje także w składniki nawilżające i wzmacniające (hydroksyprolina, fitosterole z awokado). Lekka konsystencja Sensibio AR powoduje, że jest to świetny kosmetyk do codziennej pielęgnacji.
Warto także wspomnieć, że krem jest bardzo dobrze tolerowany, bezzapachowy i nie zawiera klasycznych konserwantów.
Ku mojemu wielkiemu zadowoleniu krem BB jest kosmetykiem dobrze kryjącym. Wyrównuje koloryt cery, ukrywa wszelkiego rodzaju przebarwienia i zaczerwienienia. Dzięki lekkiej formule nie powoduje efektu maski. Innowacyjna konsystencja dostosowuje się do wszelkich odcieni skóry. Dzięki czemu Sensibio AR BB Cream idealnie nadaje się do wykonania lekkiego, dziennego makijażu.
Podobnie jak krem z tej serii jest dermokosmetykiem zapobiegającym pojawianiu się zaczerwienień. Dzięki składnikom takim jak enoxolon, alantonina czy olej kanola w natychmiastowy sposób łagodzi rumień.
Dodatkowo jak na dermokosmetyk przystało chroni przed promieniowaniem UV. Posiada bowiem dość wysokie filtry SPF 30 / UVA 17.
pozdrawiam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz